Pytanie w szczególności do funkcjonariuszy śmigających w umundurowaniu polowym po błotach, krzaczorach i innych dżunglach.
W czym i jak pierzecie swoje mundury polowe żeby tak nie blakły? Nie chodzi mi ani o goretexy ani o mundur letni (taki z krateczką) a o zwykłe moro wz. 93. Mój już po kilku praniach w pralce blaknie i wstyd go nosić. Wstyd też nosić przepocony i ufajdany mundur.
Próbowałem różnych metod: pranie w 40', mundur wywrócony na lewa stronę, zamiast proszku - płyn... I kolory nadal blakną. Wydaje mi się, że substancje którymi barwi się materiał są do d**y gdyż problem ten nie dotyczy koszuli polowej. Kilka razy ja prałem i kolory są prawie jak nowe.
Jak macie jakiś skuteczny sposób na pranie munduru w pralce żeby kolory tak nie blakły to podzielcie się nim na forum.

